niedziela, 1 kwietnia 2018

Wielkanoc 2018 ... pomysły na wykonanie naturalnych dekoracji





Nadeszła Wielkanoc. Dla ogrodników to szczególny czas - ponieważ Wielkanoc oznacza wiosnę! :-) Dodatkowo to pierwsza po Bożym Narodzeniu szansa na robótki ręczne i zabranie się za wykonanie pięknych dekoracji. W tym roku Wielkanoc przypada dosyć wcześnie i jeszcze w dodatku dla wielu z nas jest śnieżna lub deszczowa, a chyba dla wszystkich jeszcze bardzo zimna -  jednak tak bardzo chce się już przyozdobić domostwa, żeby uświetnić te długo wyczekiwane wiosenne święta - że na nasze warsztaty i w tym roku przyjechało wielu chętnych. 

Tradycyjnie już w naszym ogrodzie warsztaty, podczas których wykonujemy dekoracje na święta Wielkanocne lub Bożonarodzeniowe, zarówno jak i letnie warsztaty florystyczne - prowadzone są wspólnie z Hanią Smuczyńską z FLORA Nowa Karczma - florystkę posiadającą wieloletnie doświadczenie w branży, osobę niesamowicie utalentowaną i moją przyjaciółkę. No, ale większość z Was już ją na pewno zna. Oto my:





Staramy się żyć bez chemii, a więc tej wiosny do zera zredukowaliśmy użycie materiałów sztucznych (plastikowych) podczas naszych warsztatów. Jedyny plastik w naszych wiankach, to klej z pistoletów - poza tym tylko to, co nam dała Matka Natura ... a jest tego cała masa :-) Oto lista naszych ulubionych materiałów, które na pewno zobaczycie 'w użyciu' poniżej na fotkach: 

  • gałązki brzozy lub podkłady słomiane do wykonania wianka - można też wykorzystać pędy winorośli;
  • gałązki modrzewia (szczególnie te pięknie pokryte porostami);
  • kora różnych drzew; 
  • połamane gałęzie drzewek liściastych na przykład jabłoni;
  • mech i porosty (z zarejestrowanych hodowli);
  • pędy derenia rozłogowego 'Flaviramea' (dereń biały bardziej pasuje do Bożego Narodzenia - ale nie ma reguły!);
  • gałązki bukszpanu - oczywiście :-)
  • pędy bluszcza;
  • zaschnięte pędy traw ozdobnych, bylin i suszki kwiatów jednorocznych;
  • jajka przepiórek, kurek, kaczek i kogo tam tylko macie :-)
  • piórka;
  • dekoracje wycięte z drewna; 
  • sznurki naturalne, wełna, wstążki bawełniane; 
  • ... może coś jeszcze Wam do głowy przyjdzie :-)







Podczas warsztatów każdy wykonywał przede wszystkim wianki - niektóre z nich trafiły na drzwi zewnętrzne, niektóre na drzwi wewnętrzne ... inne na przykład na stół, na cmentarz. Robiliśmy też gniazdka i inne dekoracje na stół, Palmy oraz różnego rodzaju zawieszki. Zobaczcie jak przebiegała praca twórcza ... wszyscy byli wciągnięci po uszy :-)

Do mocowania dekoracji na wiankach używaliśmy drucików, sznurków i pistoletów na gorący klej.





Zobaczcie jak przydały się suszone kwiaty jednoroczne z zeszłego sezonu ( lonas roczny i kraspedia kulista) oraz piękne, pomarańczowe owocostany byliny miechunki rozdętej (Physalis alkekengi): 






Pośród wykorzystywanych materiałów widać też zasuszone pędy trawy ostnicy cieniutkiej (Stipa tenuissima) - można z niej zrobić cały wianek, ale szczególnie fajnie wyglądają zrobione z nich gniazdka. Takie gniazdka mogą sobie stać na swoich własnych małych stelażach z gałązek brzozy i derenia, albo można je przyczepić do wianka. 






Z takich samych materiałów można robić Palmy  ...

... i śliczne, całkiem autentycznie wyglądające gniazdka.





Zaschnięte kwiatki kraspedii kulistej - uwielbiam ją! Takie poobłamywane kwiatostany można przykleić do dekoracji za pomocą gorącego kleju, a te pozostałe na sztywnych, zasuszonych łodygach można wbijać w wianki.  


Nasz wielki wianek nad stołem specjalnie na okazję warsztatów przybrał Wielkanocną szatę: 






A oto wszystkie nasze uczestniczki warsztatów w komplecie ze swoimi dekoracjami, które dzisiaj zdobią ich domostwa. Każdego roku, czy to po warsztatach Wielkanocnych czy na Boże Narodzenie - jestem pod wielkim wrażeniem talentów, które przyjeżdżając do nas wcale nie zawsze wiedzą, że je w ogóle posiadają! Naprawdę każdy z nas potrafi ( najlepiej pod okiem nauczyciela ) zrobić tak piękne i unikalne dekoracje, że chyba sam się sobie dziwi. Tyle ile jest osób - tyle rożnych, oryginalnych i prawdziwie cudownych dekoracji. 

A tu poniżej jeszcze propozycja Hani na wykonanie wianków z gałązek brzozy, z pędów winorośli, z bukszpanu i z pięknie porośniętych patyczków - nie jestem pewna z jakiego drzewka pochodzą.






I jeszcze inne proste, ale bardzo piękne dekoracje przygotowane przez Hanię:







Na dwóch powyższych zdjęciach wigwam z zielonkawych pędów derenia rozłogowego 'Flaviramea' z prawdziwym, znalezionym w lesie gniazdkiem, kolorowymi wydmuszkami  i ozdobami wykonanymi z drewna.





Piszę tego posta między innymi po to, aby jak najwięcej osób zachęcić do wykonywania dekoracji własnoręcznie i tylko z materiałów naturalnych - a także np. z materiałów z recyclingu (buteleczki po sokach) i z sklepów second-hand (w końcu z takich sklepów wszystko to recycling). Powodów jest wiele, ale chyba (poza naprawdę niskimi kosztami wykonania) do takich prawdziwie ważnych należą trzy:

- dobro naszej planety
- rozwijanie swojej kreatywności
- fantastyczny sposób na spędzanie czasu z rodziną 


Więcej informacji na temat naszych warsztatów znajdziecie tutaj:  http://thegardenwarsztaty.blogspot.com/

Zapraszamy :)





        Życzę wszystkim zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt Wielkanocnych,  
a po nich szybkiego nadejścia ciepłej wiosny i pięknego sezonu w ogrodzie :-) 

3 komentarze:

  1. Kasiu, piękne wianki.

    Zastanawiam się nad weekendem na Kaszubach. Czy widać już oznaki wiosny czy rozmarzła już u Was ziemia?

    Pozdrawiam
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie pracę piękne :) Uściski dla Was dziewczyny!
    P.S. Życzenia ciepełka już się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, super wianki! Myślę, że takie warsztaty muszą być niezwykle rozwijające!

    OdpowiedzUsuń